EN
Serwis wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Polityka prywatności
*Z wyjątkiem niezbędnych
T_KAROLIN_HOME_LABELT_KAROLIN_HOME_LABELMiędzynarodowy Konkurs Wokalny
im. Stanisława Jopka
Projekt UEEN
Publikacje

Gulgowscy i ich działalność na Kaszubach

Małżeństwo Teodory i Izydora Gulgowskich słynie głównie z założenia muzeum na wolnym powietrzu, będącym najstarszym tego typu obiektem w Polsce. Jednakże nie było to jedyne osiągniecie jakim mogliby się pochwalić. Swą działalnością zawstydziliby niejednego społecznika, albowiem podjęli duży wysiłek mający na celu odrodzenie dawnej kultury kaszubskiej i wsparcie ubogiej ludności Kaszub.
1.	Izydor i Teodora Gulgowscy oraz dr Fethke przed willą Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich w 1913r
Małżeństwo
Teodora Gulgowska z domu Fethke urodziła się 24 IX 1860 w Wielkich Chełmach, w rodzinie niemieckiego nauczyciela Andrzeja Fethkego i Anny Teresy z d. Berendt. Po ukończeniu szkoły średniej pragnęła rozwijać swoje zdolności artystyczne. W tym celu wyjechała do Berlina, gdzie w tzw. szkole Lettego (Lettehaus) miała okazję zapoznać się z malarstwem  grafiką użytkową, zdobnictwem i hafciarstwem.

Izydor Gulgowski urodził się urodził się 4 IV 1874 w Iwicznie, w rodzinie Tomasza i Katarzyny z d. Łosińskiej. Pracował jako nauczyciel w kaszubskich wsiach, aż w 1898 roku trafił do wsi Wdzydze znajdującej się nad jeziorem Gołuń. Izydor pałał dużym zainteresowaniem do tradycyjnej kultury ludności Kaszub.  

Przyszłe małżeństwo poznało się prawdopodobnie na plebanii we Wielu, gdzie Izydor jako nowy nauczyciel przyszedł się przywitać z proboszczem Janem będącym jednocześnie bratem Teodory. Zapewne połączyło ich wspólne zamiłowanie do kultury kaszubskiej i już w 1899 roku wzięli ślub mimo dzielącej ich 14 lat różnicy wieku.
Odrodzenie rzemiosła i rękodzieła ludowego
Gulgowscy wspólnie rozwijali swoje pasje, które wzajemnie się uzupełniały. Od samego początku zastanawiali się jak wspomóc ubogą ludność kaszubską. Jedynym wyjściem wydawało się odtworzenie dawnej sztuki ludowej jak haftu, plecionkarstwa, tkactwa oraz garncarstwa. Pomysł ten wyrósł prawdopodobnie z działalności ks. dr. Stanisława Sychowskiego w Śliwicach w Borach Tucholskich, który był spowinowacony z Teodorą. Ksiądz Sychowski chcąc ograniczyć migrację zarobkową mieszkańców utworzył zorganizowane chałupnictwo.

W celu odtworzenia dawnej sztuki ludowej zaangażowali mieszkańców Wdzydz. Udało im się  odtworzyć dawne techniki plecionkarskie i rozwinięto ich produkcję (koszyki do chleba i papieru, tace, podstawki, dzbanuszki, ozdoby na biurko itp.). Chcąc rozwinąć wytwórczość ceramiki, Gulgowscy współpracowali z garncarską rodziną Neclów z Chmielna. Udało im się przekonać aby wytwarzali naczynia o tradycyjnej formie i dekoracji. Ciekawostką może być fakt, że pracownia Neclów funkcjonuje po dziś dzień, a niektóre formy i wzory nie zmieniły się od lat.

Aby znaleźć kupców na ludowe wytwory Gulgowscy musieli się wykazać zdolnościami promocyjnymi. W tym celu Izydor publikował liczne opracowania, które były jednocześnie katalogami z przedstawionymi opisami i cenami. Dzięki takiemu podejściu mogli znaleźć zbyt na kaszubskie rękodzieło oraz kontynuować działalność.
Założenie Muzeum
Prowadząc swoją działalność społeczno-kulturalną postanowili opierając się na idei Artura Hezeliusa założyciela Skansenu w Sztokholmie utworzyć własne muzeum. W tym celu  dnia 21 IV 1906 roku Izydor zakupił od wdzydzkiego gospodarza Michała Hinza tradycyjną XVIII-wieczną chałupę podcieniową. Ów zakup można jednocześnie traktować za symboliczny moment założenia muzeum, bowiem Izydor nie krył się z celem jej przeznaczenia. Było to prawdopodobnie drugie muzeum na wolnym powietrzu w ówczesnym Cesarstwie Niemieckim, ale pierwsze które zachowało chałupę w pierwotnym otoczeniu. Takie podejście miało duże walory naukowe, kulturowe oraz turystyczne. Warto podkreślić, że chałupa nie pełniła tylko roli klasycznego muzeum, stanowiła ona także miejsce do innych działań Gulgowskich.
1 /
Haft kaszubski
Haft po dziś dzień stanowi najbardziej charakterystyczny element tożsamości Kaszubów. Jego inicjatorką była Teodora, która w 1906 roku chciała zorganizować zajęcia praktyczne dla wdzydzkich dziewcząt.  Inspiracji poszukiwała w zbiorach Izydora oraz prawdopodobnie w poklasztornym zespole w Żukowie, gdzie zetknęła się z ornatami, antepediami oraz nakryciami liturgicznymi, które zdobione były barokowymi haftami klasztornymi.

Dzięki tym inspiracjom opracowała „Wdzydzki Haft Kolorowy”, który w zamyśle miał posiadać cechy ludowości kaszubskiej. Oparty został o kompozycje wzorów malatury mebli oraz czepców. Dzięki temu motywy barokowej róży, owocu granatu i kwiatu tulipana stały się jego podstawą. Istotną cechą haftu był jego wielokolorowy charakter oparty na odcieniach czerwieni, różu, pomarańczy, beżu, zieleń, czerni i żółci wyszywanych na lnianych tkaninach.

Swój pomysł na haft Teodora przedstawiła wdzydzkim dziewczynom, który początkowo nie spotkał się z ich entuzjazmem. Mimo trudnych początków przekonały się do wykonywania haftów, a pierwszymi pracami były serwety umieszczane w „świętych kącinach”. Kolejne zlecane przez Teodorę hafty były bardziej skomplikowane. Z czasem Wdzydzanki wprawiły się w tej sztuce tak bardzo, że ich wyroby pokazano w 1909 roku na międzynarodowej wystawie sztuki ludowej w Berlinie, gdzie zostały zauważone i docenione.

Gulgowska w ciągu całego swojego życia wyszkoliła ponad 100 profesjonalnych hafciarek, które w przyszłości tworzyły poza Wdzydzami nowe punkty hafciarskie.

Więcej na temat haftu można przeczytać w bezpłatnym katalogu do pobrania tutaj.
Działalność naukowa
O ile Teodora miała duże zasługi na polu artystycznym, o tyle Izydor skupił się działalności naukowej.

W 1907 roku Izydor oraz Friedrich Lorentz, założyli w Kartuzach pierwsze kaszubskie towarzystwo naukowe pod nazwą Verein für Kaschubische Volkskunde, które miało na celu zbieranie, udostępnianie i badanie kultury kaszubskiej. Towarzystwo to wydawało własne czasopismo  pod tytułem „Mitteilungen des Vereins für Kaschubische Volkskunde", które do dziś stanowi ważne źródło w badaniach kaszubszczyzny.

W 1911 roku pojawiło się największe i najcenniejsze dzieło Izydora, a mianowicie publikacja „Von einem unbekannten Volke in Deutschland” (O nieznanym ludzie w Niemczech). Wydana w Berlinie publikacja jest jednym z najobszerniejszych opracowań etnografii Kaszub, gdzie zawarto nie tylko bogaty materiał merytoryczny, ale także fotograficzny. W książce tej Gulgowski przedstawił także wątki dziejowe Kaszubów.

Po pierwszej wojnie światowej kontynuował swoją działalność naukową i dzięki zaproszeniu przez Aleksandra Majkowskiego do wznowionego w 1921 roku czasopisma „Gryf”  rozpoczął publikację artykułów na temat rybołówstwa, budownictwa i rękodzieła. W 1924 roku w ramach „Biblioteczki Geograficznej Orbisu" wydał publikację „Kaszubi”, która była skróconą wersją  „Von einem unbekannten Volke in Deutschland”.

Gulgowski publikował także liczne nowele, opowiadania i humoreski o tematyce kaszubskiej w takich niemieckich czasopismach jak „Deutscher Konfirmandenfreund”, „Ostdeutsches Volksblatt”, „Die Bergstadt” czy „Das Land". Natomiast po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zaczął udzielać się w rodzimych i regionalnych czasopismach  jak „Dziennik Gdański”, „Słowo Pomorskie”, „Straż nad Wisłą” i „Pomorze”.
Międzywojnie
Po I wojnie światowej w 1920 roku Gulgowski udzielał się na polu działalności gospodarczej, kulturalnej i społecznej wiążąc się z Radą Pomorską w Grudziądzu. Jej największymi osiągnięciami było założenie Teatru Polskiego w Toruniu oraz Stowarzyszenia Artystów Pomorskich, do których wstąpiła także Teodora. Dzięki wpływom Gulgowskiego w ówczesnym Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego udało się utworzyć w 1921 roku Szkołę Przemysłu Ludowego w Kościerzynie, której został pierwszym dyrektorem. Oferowano w niej „Warsztaty Kaszubskie” realizujące zamówienia na przedmioty stolarskie, garncarskie, plecionkarskie i hafciarskie. Również Teodora przysłużyła się szkole, albowiem na potrzeby mebli wykonywanych podczas warsztatów projektowała ich dekoracje oparte o tradycyjne wzory.

W 1925 roku zmarł Izydor pozostawiając chałupę muzealną i działalność na barkach Teodory. Natomiast największe wyzwanie czekało ją po pożarze wsi z 1932 roku w którym spłonęło także muzeum. Na szczęście udało się jej odbudować chałupę  dzięki wsparciu mieszkańców Wdzydz oraz siostrzeńca Witolda Kukowskiego znanego na Pomorzu finansisty i działacza społecznego. Następne lata nie były tak owocne w działaniach na rzecz kultury i społeczności lokalnej. Teodora będąc w zaawansowanym wieku musiała borykać się z biedą i walką o utrzymanie muzeum. Zmarła w 1951 roku we Wdzydzach, gdzie pochowano ją obok męża w grobie na terenie muzeum, nad jeziorem Gołuń.

Małżeństwo Teodory i Izydora Gulgowskich bez wątpienia wyprzedzało swoje czasy pozostawiając po sobie wspaniałe dziedzictwo nie tylko kulturowe, ale też naukowe. Ich nowatorskie podejście spowodowało, że mała wioska Wdzydze stała się najważniejszym miejscem zachowania i prezentacji kultury Kaszub.
Tekst:
Mateusz Słomiński – historyk i kustosz w Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach. Jego zainteresowania naukowe obejmują dzieje ludowości, rolnictwa, upraw ziemniaków oraz przetwórstwa spożywczego.
Zdjęcia:
Ze zbiorów Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach.
  1. Izydor i Teodora Gulgowscy oraz dr Fethke przed willą Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich w 1913r.
  2. Teodora Gulgowska wśród grupy hafciarek nad Jeziorem Wdzydzkim. Teodora Gulgowska organizowała raz do roku bal dla twórców. Oznaczenia: 1- Teofila Grulkowska (ur. 1895), matka Heleny Grulkowskiej z Wdzydz; 2- Aniela Grulkowska (ur. 1897, siostra Teofili), po ślubie wyprowadziła się do Sztumu;3- Anastazja Zabrocka po mężu Hinc, urodziła się i zmarła we Wdzydzach; 4- Anastazja Pellowska (ur. 1888), po mężu Knitter, matka Cecylii Jaszewskiej. Fotografia wykonana przed 1915.
  3. Izydor Gulgowski podczas zajęć lekcyjnych w szkole z roku ok. 1910. Napis na tablicy: "Wen die Götter hassen den machen sie zum Schulmeister"
  4. Teodora Gulgowska we wnętrzu odbudowanej chałupy muzealnej (przed 1939).