EN
Serwis wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.
Polityka prywatności
*Z wyjątkiem niezbędnych
Logo Karolin - Centrum Folkloru Polskiego. Przejdź do strony głównejLogo Karolin - Centrum Folkloru Polskiego. Przejdź do strony głównejProjekt UEEN
Publikacje

Niedziela Palmowa w Łysych

Rytm wydarzeń w 2026 roku w Centrum Folkloru Polskiego „Karolin” jest nadawany przez tegoroczny, bogato ilustrowany kalendarz zespołu „Mazowsze”, w którym każdej z dwunastu kart przypisano ważne, wciąż żywe zwyczaje ludowe. Jednym z nich jest tworzenie barwnych palm wielkanocnych na Kurpiowszczyźnie. W Niedzielę Palmową, 29 marca, pracownicy Centrum wybrali się do Łysych, aby obejrzeć wystawę palm zgłoszonych do 56. Konkursu „Palma Kurpiowska”. Zapraszamy do lektury!
Uczestnicy w wydarzeniach Niedzieli Palmowej w Łysych w strojach kurpiowskich i palmami
Kurpiowska wieś Łyse tętni życiem już od samego poranka. Jest Niedziela Palmowa a Puszcza Zielona budzi się w łagodnym, wczesnowiosennym słońcu. Zbierają się lokalni mieszkańcy, przyjeżdżają turyści z Polski i z zagranicy, pojawiają się przedstawiciele władz, muzycy i miłośnicy kultury ludowej. W tle słychać kapele – prezentacje zespołów już się rozpoczęły. Uwaga przybyłych skupia się jednak przede wszystkim w jednym miejscu: przy kościele pod wezwaniem Świętej Anny.

Drewniany kościół wybudowany pod koniec XIX wieku w stylu kurpiowskim przesiąknięty jest lokalną kulturą. W jego wnętrzu można podziwiać obrazy przedstawiające sceny biblijne z elementami kurpiowskimi – na jednym z nich Szymon Cyrenejczyk, przedstawiony jako Kurp, pomaga nieść krzyż Chrystusowi; na innym pojawia się chata kurpiowska.

Znamienne, że to właśnie w tym miejscu możemy być świadkami wciąż żywej lokalnej tradycji. To tu wystawione są palmy zgłoszone do 56. Konkursu „Palma Kurpiowska”.  Tradycja robienia kolorowych palm w regionie liczy ponad sto lat. Na przełomie XIX i XX wieku zdobnictwo ludowe przeżywało rozkwit, a kolorowa karbowana bibuła zaczęła trafiać na wieś. W okresie międzywojennym znalazła zastosowanie przy tworzeniu kwietnych ozdób dekorujących izby. Dziś bibułowe kwiaty stanowią kluczowy element wysokich, bogato strojonych kurpiowskich palm wielkanocnych. Z czasem nawet bukszpan i bazie, które miały zapewniać zdrowie i urodzaj, zaczęto wykonywać z bibuły. Podstawą palm zgłoszonych do konkursu jest zazwyczaj pień jodły lub świerka. Konkurs w Łysych organizowany jest już od ponad pół wieku i sam stał się elementem lokalnej tradycji, podobnie jak towarzysząca mu impreza folklorystyczna.

Mimo że kościół jest wypełniony po brzegi, nie sposób tych palm nie zauważyć i nie podziwiać. Wielkie kwietne konstrukcje opierają się o każdą możliwą ścianę, sięgają niemal sufitu, wypełniając drewniane wnętrze kaskadą kolorów. Różnorodność form i technik wykonania kwiatów jest imponująca – jedne wiernie naśladują naturę, inne cechuje nuta fantazji. Wystawione palmy zostały przygotowane zarówno przez zespoły – szkoły, koła gospodyń wiejskich czy świetlice – jak i twórców indywidualnych, dla których w konkursie istnieje oddzielna kategoria. Przyglądając się podpisom, można zauważyć, że palmy tworzyli zarówno nastolatkowie jak i seniorzy. Patrząc na tę różnorodność i ilość kwiatów, ma się świadomość, że praca nad taką palmą musiała trwać miesiącami. Mimo to, wielobarwne działa można obejrzeć z bliska, a nawet ich dotknąć. Nikt ich nie pilnuje.  Pomiędzy ludźmi, leży nawet oparta na ławkach palma, zbyt wysoka, by ustawić ją pionowo! Wnętrza kościoła wypełnia atmosfera zaufania – wiara, że człowiek skonfrontowany z tak misternym dziełem rąk i duszy potraktuje je z należytą troską.
Kościół pod wezwaniem Św. Anny w ŁysychPalmy kurpiowskie we wnętrzach Kościoła pod wezwaniem Św. Anny w ŁysychPalmy kurpiowskie we wnętrzach Kościoła pod wezwaniem Św. Anny w ŁysychKwiaty bibuły na kurpiowskich palmach wielkanocnych - zbliżeniePalmy kurpiowskie we wnętrzach Kościoła pod wezwaniem Św. Anny w ŁysychPalmy kurpiowskiej przed kościołem pod wezwaniem Św. Anny w Łysych
1 /
Przed godziną 11 palmy opuszczają kościół Świętej Anny. Wyniesienie tych kilkumetrowych konstrukcji nie jest łatwe i wymaga współpracy kilku osób. Poświęcone palmy wyruszają w procesji do kościoła parafialnego pod wezwaniem Chrystusa Króla Wszechświata. Tam rodziny, zespoły, turyści i mieszkańcy – wielu z nich w strojach kurpiowskich – uczestniczą w dalszym przebiegu mszy. Nad tłumem wznoszą się palmy. Ci, którzy nie biorą udziału w konkursie, mogą zakupić własną palemkę na towarzyszącym kiermaszu. Spotkać tam można znanych z regionu rękodzielników oferujących nie tylko palmy, lecz także zdobione wydmuszki, byśki i wycinanki kurpiowskie. Program artystyczny prowadzony jest w gwarze kurpiowskiej, a na scenie występują laureaci XV Konkursu Gadki Kurpiowskiej.
Osoby w strojach z kurpiowskich z ligawką i palmami przed kościołem pod wezwaniem Św. Anny w ŁysychMłodzież w strojach kurpiowskich pozują do zdjęcia z palemkamiLudzie i palmy przed kościołem pod wezwaniem Chrystusa Króla Wszechświata w ŁysychMuzycy w strojach kurpiowskichKolorowe kwiaty z bibuły na stoisku rękodzielnika kurpiowskiegoRękodzielniczka kurpiowska siedzi przy stoisku z wycinankami i kwiatami z bibuły
1 /
Słychać muzykę. Na ulicy muzycy w strojach kurpiowskich grają „Starą babę”. Obok nas mężczyzna w średnim wieku podchwytuje melodie. „Kiedyś znałem słowa - śmieje się - ale teraz to już tylko pamiętam la la la!”. Młodzi muzycy uśmiechają się i grają dalej. Słowa się przypominają. Zaczyna się „Powolniak”.

Wśród tłumu widać młodzież w regionalnych strojach, która pomaga przy palmach, obsługuje stoiska i angażuje się w wydarzenia. Młodzi ludzie są spadkobiercami tradycji, którą sami współtworzą. Z upływem dnia przekonujemy się, że tradycja ludowa na Kurpiach jest szanowana, przekazywana i – jak wspomniała „po kurpśosku” prowadząca wydarzenia Niedzieli Palmowej –„dalej żywa”. A uczestnicy 56. konkursu czekają z niecierpliwością na ogłoszenie wyników.
Zainspirowani palmą kurpiowską, w tym roku, wspólnie z uczestnikami Jarmarku Wielkanocnego w Karolinie, stworzyliśmy własną palmę wielkanocną. Ponad 300 kwiatów z bibuły zostało wykonanych, by ją udekorować.  Dziękujemy gościom za współtworzenie tego dzieła, które  w okresie świątecznym uświetniło wystawę w Centrum Folkloru Polskiego „Karolin”.  Grupy zorganizowane zapraszamy zaś do Centrum na warsztaty bibułkarskie, aby za rok można było stworzyć własną, barwną palmę!
Palma wielkanocna wspólnie stworzona przez uczestników XIII Jarmarku w Karolinie
1 /
Zapraszamy również do zapoznania się z instruktażem Pani Ewy Zdunek – twórczyni ludowej z Dylewa i instruktorki Centrum Kultury Kurpiowskiej im. Ks. Mieczysława Mieszki w Kadzidle.